Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
5 postów 1253 komentarze

PabloPakero

Pablo Pakero - śledzę informacje, staram się przewidzieć trendy, sieję ziarno, wspieram ciekawe Idee

George Power Tower

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Modyfikacja dwóch projektów pozyskiwania energii.

Prawdę mówiąc tą modyfikacją jest ich połączenie. W USA powstaje szereg nowych źródeł energii, które wykorzystują ruch konwekcyjny.

Jedno z nich to elektrownia słoneczna (jak ta na awatarze).

tu więcej: http://finanse.wp.pl/gid,13635792,galeria.html?T[page]=1

Moim zdaniem taki projekt w Polsce nie zdałby egzaminu. To nie pustynia. :)

Drugi to projekt pobierania energii z ziemi.

http://www.earth-energy.eu/projects.html (woda grawitacyjnie opada pod ziemię, nagrzewa się, zwiększa objętość i pędzi do turbiny... ale może to też być inny nośnik energii.)

 

A co, gdyby przeprowadzić taką modyfikację? Sprawdziłoby się w polskich warunkach?  (To czego nie dostarczy Słońce dostarczy Ziemia)

 

(wydaje mi się, że jedną z ważniejszych uwag jest to, że ciepło nie pochodzi z wód geotermalnych. Nośnik ciepła krąży w obwodzie zamkniętym.)

 

Na sam koniec dodam, że moim zdaniem ludzkość poszła złym drzewkiem technologicznym. Jednak póki zwykli ludzie (bo na 100 procent nie rządy i nie korporacje) nie odkryją sposobu na nieograniczone źródło energii (Tesla, Reich, Ighnia), to koniecznością jest szukać alternatyw.

 

Pozdrawiam

Pablo Pakero

 

„Elementum Meum Libertas”

 

 

KOMENTARZE

  • „póki zwykli ludzie (bo na 100 procent nie rządy i nie korporacje) nie odkryją sposobu na nieograniczone źródło energii”
    Jest odkryty. Energia termojądrowa.
  • @Grzegorz Rossa.
    Uważam, że to nie ta droga. Ighnia rozpędzał chmury bez energii termojądrowej. Ja uważam, że energia nas otacza, że my jesteśmy energią i wystarczy ją tylko wydobyć. Może za pomocą ogniwa telekinetycznego.
    Stworzono już przesyłanie energii na odległość to znaczy, że istnieje nadajnik i odbiornik. Teraz zadaniem jest wysłanie energii jaką wykorzystywał Ighnia do odbiornika. Może piramidy były elektrowniami. :)
    http://www.youtube.com/watch?v=RkeFq3Kocx0&feature=related

    i złoty podział

    http://www.youtube.com/watch?v=1rHGTw1XzsQ

    No i tu ciekawy dowód o tym, że żyjemy w czarnej dziurze ...z czego by wynikało, że inne czarne dziury to inne wszechświaty.
    http://www.youtube.com/watch?v=pJLfT1FsPOE

    Pozdrawiam
  • Zbieranie
    "kropla po kropli" to w naszych warunkach dobra metoda. Czytałam właśnie o odzysku ciepła odpadowego powstającego nie gdzie indziej tylko w ciepłowni:). Autor robił (wg mnie zbyt skrótowe) porównania z geotermią, sugerując(?) łączenie tych różnych źródeł w myśl zasady - każde dogrzeje trochę.
    Ergo: myśl, bo dobrze Ci idzie.
    Ocenić zasadności Twej propozycji nie jestem w stanie tak ad hoc. W ogóle zajmowałam się nieco innymi aspektami zagadnienia, to się nie pcham do "całościowego" aeropagu. Ale kazdy pomysł dający szansę na uniezależnienie się wymaga analizy!!
  • @Pablo Pakero: nie ta droga
    Dlaczego?
  • @Grzegorz Rossa.
    Raz to, że jestem za decentralizacją źródeł energii, a dwa to wierzę, że da się zbudować urządzenie, które będzie sobie stało koło domu i dostarczało energię. I nie mówię o perpetum.
  • @Pablo Pakero
    Energia termojądrowa te warunki spełnia.
  • @Pablo Pakero
    Decentralizacja - tak. Na szczęście niektórzy ludzie z branży zaczynają do tego dojrzewać;) (Wreeeeszcie!). Wystarczy tyle, co na podtrzymanie najważniejszych urządzeń. I też jestem fanką energii jądrowej (Ziemia) oraz termojądrowej (Słońce we wszystkich jego odsłonach od solarów po biomasę - hihi).
    Na razie mam latarkę na dynamo:). Przydałaby się teraz klima na solary i ładowarka do rupieci na solary. Potem bym podumała o biomasie, ale ja jestem mobilna, więc osobiście dojrzewam raczej do grzania wody na dachu auta;)
    To z drobiazgów i gadżetów. Wspominam, by zaznaczyć, że elastyczność i niezależność to ueber alles. Tak samo jak niestandardowe myślenie - ostatnio czytałam o MEW (mała elektrownia wodna) działająca na zasadzie sruby Archimedesa:) - Wszyscy śruby używali w kierunku "do góry" a uczniowie liceów i ostatnio jakiś inżynie użył jej "odwrotnie do przeznaczenia". Okazało się, że otrzymaliśmy sprawne źródło energii, w dodatku nie powodujące zmian w środowisku wodnym! W którejś z branżownych gazet czytałam wzmiankę. Taką śrubę mógłby nieomal kazdy z dostępem do średniobystrej strugi se walnąć.
  • @bez kropki
    Nie trzeba remontować sieci przesyłowych. Ciekawe, ile to ton złomu i wolnych gruntów.
    No i latające spodki zamiast dróg... po co marnować materiał na drogi no i las może sobie tam rosnąć. :)

    A póki co hobbistycznie bawię się z bratem w projektowanie taniego solaru i łatwego w transporcie.

    A co dziwne też myśleliśmy o "przenośnym generatorze" wykorzystującym nurt rzeki.

    A na dach bezszelestny wiatraczek który widzą ptaki.
    http://www.hi-vawt.com.tw/en/welcome.html

    "Tak samo jak niestandardowe myślenie - ostatnio czytałam o MEW (mała elektrownia wodna) działająca na zasadzie sruby Archimedesa:) - Wszyscy śruby używali w kierunku "do góry" a uczniowie liceów i ostatnio jakiś inżynie użył jej "odwrotnie do przeznaczenia". Okazało się, że otrzymaliśmy sprawne źródło energii, w dodatku nie powodujące zmian w środowisku wodnym!" - czyli możemy przebudować tamę we Włocławku... i by mniej podmywało.

    No i jeszcze koło Orffyreusa... też grawitacyjnie.
  • @rip LunarBird CLH
    Czyli musimy odkrywać nowe rodzaje energii.(Pier Luigi Ighnia i Wilhelm Reich...no i też Pan Pająk i jego Totalizm)

    a prędkość światła już została przełamana... i to kilkukrotnie. :)


    Pozdrawiam
  • @cyborg59
    pozwolę sobie narysować i wkleić notkę. :)

    A myślisz, że działałoby, gdyby zamiast beczek położyć na powierzchni śrubę Archimedesa?

    Pozdrawiam
  • @Pablo Pakero i cyborg
    Pablo, ja nie mam czasu się podrapać;). Podaj mi proszę na prov swój pirv poza ekranowy, to Ci wyślę skan doniesienia prasowego o tej śrubie Archimedesa (+prośba, byś to opisał na Ekran, bo mnie czasu nie styka a rzecz jest IMHO warta uwagi!). Tamże (na skanie) będzie też namiar na producenta śrub (bo rzecz jest w paru miejscach juz wdrożona) Jak nie Ty, to może cyborg??

    "Beczki na sznurku" też by warto było opisać i zailustrować (nie musi być CAD na początek wystarczy skan czytelnego szkicu w ołówku), bo może ktoś by z tego skorzystał?

    Pozdrawiam
  • @cyborg59
    PS. wpadło mi w ręce też kilka ciekawych doniesień o biomasie. Szkoda, że Shoovar jakoś przycichł. Ja nie mam czasu tego rzucić na Ekran. Chętnie prześlę skany jak ktoś się podejmie przystępnego opracowania tematu.
  • Acha,
    przybijam 5* bo temat ważny a otwarte myślenie i kombinowanie nt. uniezależnienia się energetycznego (choćby częśćiowego) warte jest poparcia.
  • @bez kropki
    >PS. wpadło mi w ręce też kilka ciekawych doniesień o biomasie. Szkoda, że Shoovar jakoś przycichł.

    Witam serdecznie. Nie komentowałem zbyt wiele ostatnimi czasy, z prozaicznego powodu... brak czasu. Zbiża mi się dwa tygodnie urlopu, więc z czasem powinno byc trochę lepiej. Jeśli masz coś ciekawego o biomasie to podeślij. Z przyjemnością się "wgryzę".

    Pozdrawiam serdecznie
  • Jeszcze strolluję na biomasę:
    Na "Królowej pokoju" 17.09.2011 o godz. 8.06pm Jowram zacytował(?) Dakowskiego(?), pod tym linkiem:
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/09/17/prawda-jest-zazwyczaj-traktowana-z-duza-ostroznoscia-i-calkowitym-odrzuceniem/#comments

    Koment Jowrama opiewa ekonomiczny aspekt użycia biomasy do odgrzewania domu.

    A te doniesienia Shoovarze, to jak dla Ciebie będzie przedszkole;), ale mimo to odezwij się proszę na priv - bo może Cię zaineresuje np. porównanie kaloryczności kilku roślin w tym jakowegoś perzu wydłużonego. Jest też inny artykuł/wzmianka o metanie z biogazu (a nie mówiłam? i in.)
  • @bez kropki
    mnie biomasą nie zarazisz ...ale możesz próbować. :)

    Ja uważam, że powinno się całkowicie odejść od spalania.

    A lasy w Polsce powinny stanowić 60-70 procent jak nie więcej.
  • @Pablo Pakero
    Ale póki co spalanie jest jedyną metodą powszechnie stosowaną po domach. Nie znaczy to jednak, że ma być metodą powszechną również w przyszłości:).
    A biomasa niejedno ma imię: fermentacja i PALIWA, fermetnacja i GAZ, fermentacja i PRĄD. Ciepło zawsze przy okazji - jako odpad - do zagospodarowania.
    A tak w ogóle, to IMHO nie ma co se łba zakuwać, że "tylko geotermia", albo "tylko biomasa" - wg mie należy wybierać te rozwiazania, które są najkorzystniejsze w danym, konkretnym przypadku - elastycznie. Stąd należy wiedzieć o różnych.
  • @Pablo Pakero
    "powinno się całkowicie odejść od spalania"
    a co złego w spalaniu ROŚLIN? (zamknięty obieg CO2).
    .
    Jako wieloletni (zadowolony) użytkownik systemu solarnego do CIEPŁEJ WODY chciałbym o takowych przypomnieć. Działa również w zimie (izolacja).
    Jedynym (?) problemem jest zaporowy koszt elementów. Na razie udało mi się doprowadzić do wykonania w "warunkach domowych" zbiornika z 2 wężownicami na bazie... starego (ale w dobrym stanie) zbiornika po hydroforze. Koszt przez 2 lub 3. Jak ze sprawnością nie wiem, drugiej instalacji nie uruchomiłem jeszcze.
  • @bez kropki
    dlatego też myślę, nad innymi rozwiązaniami.
    Jeżeli chodzi o geotermię to jestem przeciwny np pobieraniu wody z gruntu... i tak u Nas jest bardzo zakwaszona. Lepiej jakby to były wymienniki, które pobierają ciepło ze skał. Poza tym dopiero się w to zagłębiam.. w końcu to musi być Złota Polska Dekada i początek. ;)
  • @laurentp
    Dlaczego? Jeżeli to biomasa jak wierzba energetyczna to zajmuje miejsce na polach, rosną ceny żywności itd ... a gdy las to uważam, że las powinien być zostawiony sam sobie. Poza tym wystarczająco dużo innych zanieczyszczeń dostarczamy. Palenie to marnotrawstwo.

    Moim zdaniem tereny na pozyskiwania energii i jedzenia powinny zajmować jak najmniej miejsca(przy czym nie mówię o takiej produkcji jak żywność korporacyjna).

    Jak skończysz to zademonstrujesz tę instalację wraz ze zdjęciami?
    Może taniej zrobić własne elementy? Koszt użycia frezarki 90 zł/godz... gdzieś na necie widziałem... no chyba, że ktoś ma własną.

    Pozdrawiam
  • @Pablo Pakero
    Wymienniki rulz. Ale wodę można z powrotem zatłaczać do górotworu "trochę obok" (w uproszczeniu). U nas w ogóle jest wysokie "tło" manganu i żelaza (w bardzo wielu miejscach) co też rodzi określone problemy technologiczne. Do tego im "głębsza" woda, tym, bardziej zasolona (znowu problemy).
    Z w/w powodów, jak na początek, to ja optuję za spalaniem biomasy (bo to jest najprostsze i nie wymaga znaczących zmian w technologii, czy tez zzawansowanych rozwiązań).
  • @Pablo Pakero
    Mówiąc o biomasie przeważnie mamy na myśli odpady lub rośliny o małych wyamganiach glebowych. - Wierzba, inne nie rosną na polach uprawnych, tylko tak, gdzie uprawy nie chcą rosnąć. Zatem nie dajmy sobie wmówić, że zdrożeje żarcie. Wystarczy zresztą spojrzeć ile ziemi nam ugoruje... Jakby pół z tego "obsiać biomasą", to już by to było widać w bilansie energetycznym kraju a bioróżnorodności (bo jako przyrodnik kocham nieużytki) by to nie zaszkodziło. Cenom zarcia takoż, bo mówimy o obsiewaniu nieużytków roślinami "bylejakimi" w sensie wymagań glebowych.
    Palenie biomasy, to nie marnotrawstwo, tylko cykl zamknięty:). A diesel z biomasy to to samo co w przyrodzie zachodziło w ciągu milionów lat, tylko przeprowadzone w reaktorze (zamiast w warstwach geologicznych) i w znacznie krótszym czasie:).

    I dołączam się do prośby do "laurentp" - jak zrobisz, pokażesz, proszę?
  • @bez kropki
    Moim zdaniem to jest droga do nieograniczonych źródeł.

    http://www.mrhopen.republika.pl/index.html
    http://www.mrhopen.republika.pl/orgon_eteroid.html
    Nad tym będę się skupiał. Jednak o innych też czasem pomyślę.
  • @bez kropki
    Te miejsca powinniśmy obsiać konopiami (jeżeli las nie wyrośnie)
    Tani ekologiczny papier, leki, olej konopny jest najzdrowszy, tani materiał na ubrania (lepszy od bawełny i lnu i bardzo trwały ... obrus spokojnie 100 lat wytrzymuje), maski samochodów (nie trzeba rudy żelaza) itd itd

    A co do lasów ... zalesiona Polska to łatwiejsza obrona ... a My zawsze byliśmy zagrożeni.
  • @Pablo Pakero
    Pewnie, że konopiami. Ale inne rośliny też nie zawadzą;) - Coby była rozmaitość a to z wieeelu powodów:).

    Co do lasów - pełna zgoda;) (heh! niby "buśka" a wesoło wcale nie jest; no, ale to inny temat).
  • @cyborg59
    Dobrze prawisz. Przyłączam się. Shoovar, dawaj się upgradeuj do blogera, to komunikacja będzie łatwiejsza.
  • @cyborg59 & @bez kropki
    Dzięki za słowa zachęty :). Wystąpiłem o kod aktywacyjny.

    pozdrawiam serdecznie
  • @Pablo Pakero, Grzegorz Rossa i paru innych...
    Wasze mądrkowanie i marzenia są tak śmieszne jak są nierealistyczne.
    W zasadzie nie powinno się ich nawet komentować, bo zachowujecie się jakbyście wy byli tymi jedynymi którzy myślą w jaki sposób pozyskać energię taniej, czyściej i bezpieczniej, a cała reszta naukowego świata i firm myśli jedynie jak tu tę planetę zasrać a ludzimo wcisnąć prąd po 100 złotych za kWh...

    Pablo chce sobie wiatraczkiem prąd robić i nawet podaje skąd ten wiatraczek wziąć: http://www.hi-vawt.com.tw/en/welcome.html

    Ale chyba wiedza już mu nie pozwala zrozumieć że producent wyraźnie pisze iż ten wiatraczek będzie go kosztował majątek i nie będzie robił w Polsce ŻADNEGO prądu! Jak większość zresztą wiatraczków.
    Cut-in speed: ok. 3m/sek
    Średnia prędkość wiatru na terenie prawie całej Polski to 4m/sek, więc kiedy on wogóle będzie siekręcił, o produkcji prądu nie wpsominając?
    Moc tego wiatraka podana jest dla 12-13,5 m/sek!!! Takiego wiatru to u nas praktycznie nigdy nie ma.
    Biorąc pod uwagę, że moc wiatru i wiatraka spada z TRZECIĄ POTĘGĄ prędkości wiatru, to przy wietrze 3-5m/s ten wiatrak nie produkuje praktycznie żadnego prądu.
    Ale bajdurzyć o tym i podobnych źródłach energii tośmy są pirsze...

    Grzegorz zaś pisze: "Energia termojądrowa w razie awarii może niszczyć całe miasta!"
    No, takiego oszołomstwa to już dawno nie czytałem. Z najbezpieczniejszego żródła zrobić najbardziej niebezpieczne to jest osiągnięcie! Pomylić energie jądrową/atomową z termojądrową... gratuluję.
    W reaktorze termojądrowym nigdy nie będzie ułamka ilości paliwa która mogła by spowodować nawet malutki wybuch, a co dopiero zniszczyć całe miasta... To nie reaktor jądrowy! Czy Waszmość rozumiesz różnicę miedzy nimi?
    Och jak ja lubię takie mądrości...
  • @Robert Wagner
    jest tak jak myślisz, że jest.

    "zachowujecie się jakbyście wy byli tymi jedynymi którzy myślą w jaki sposób pozyskać energię taniej, czyściej i bezpieczniej, a cała reszta naukowego świata i firm myśli jedynie jak tu tę planetę zasrać a ludzimo wcisnąć prąd po 100 złotych za kWh..." - gdyby wszystkie tak działały to nie już dawno zapomnielibyśmy co to spalanie ropy. Poza tym możemy się zachowywać tak jakbyśmy byli jedyni a możemy też inaczej...ale to już nie mój problem.

    W rzeczywistości jest tak.
    „Jak podaje Biuro Patentów i Znaków Towarowych USA (US Patent and Trademark Office), pod koniec 2010 amerykańskiego roku podatkowego klauzulą tajności objętych było 5135 wynalazków, co oznacza przyrost o jeden procent w stosunku do poprzedniego roku i największą sumarycznie liczbę w okresie ponad dziesięciu lat.”

    „Poprzedni wykaz z roku 1971 podawał, że patenty na słoneczne ogniwa generujące prąd podlegały przeglądowi i mogły być objęte restrykcjami, jeśli ich wydajność przekraczała 20 procent. Przeglądowi i ewentualnemu ograniczeniu publikacji podlegały również systemy konwersji energii, jeśli ich wydajność „przekraczała 70-80 procent".”

    Nie ma to jak przed sobą budować problem.
    Za mały wiatr to może zaczerpnąć rozwiązanie stąd.
    http://www.naszsystem.pl/tech.html
    Można połączyć kilka rozwiązań.

    Poza tym chce sobie robić sobie energię na wzór Rychnowskiego, Ighni, Reicha...a linki to na pobudzenie wyobraźni.

    Pozdrawiam
  • @Robert Wagner
    >W zasadzie nie powinno się ich nawet komentować, bo zachowujecie się jakbyście wy byli tymi jedynymi którzy myślą w jaki sposób pozyskać energię taniej, czyściej i bezpieczniej, a cała reszta naukowego świata i firm myśli jedynie jak tu tę planetę zasrać a ludzimo wcisnąć prąd po 100 złotych za kWh...

    A to Panu się wydaje że tak nie jest?? Acha. A jaka jest pogoda na Pana planecie?

    Tak się składa, że wszystkie patenty na nowe rewolucyjne pozyskiwanie energii są wykupawane przez firmy energetyczne. Jak Pan myśli dlaczego?!
  • @Robert Wagner
    każde słowo może być dla kogoś ostatnim krokiem.

    kilka przykładów perpetum

    http://www.mrhopen.republika.pl/jagenoz15d.html
    http://www.mrhopen.republika.pl/jagenoz15f.html
    http://www.mrhopen.republika.pl/seria_jagen2006.html

    Pozdrawiam
  • @
    przykład z życia

    "Od dawna wiedzieliśmy, że gracze to niezwykle inteligentne i sprytne istoty, prawda? Rozwiązali oni właśnie zagadkę, która trapiła naukowców przez lata."

    http://gry.wp.pl/wiadomosci/gracze-pomogli-w-walce-z-aids,51087,1.html?ticket=9824106592922186aqyZwKChL9g5PSDv%2BbA9N0o7eHeAkMR3vawjctYBXz3Z38SP9oZeN9VJn703GyPz3q4ZQIm4QebnlSHcMZYIIB2Ro2iJu4pW2YJfJ4JOyZZoecHyrRj8dvQV0b8Dl4QG31czLhGGoXNr4KgzuNOc5w%3D%3D
  • Mam u Kolegi
    spore zaległości w czytaniu - z braku czasu - a kiedyś częściej zaglądałem. Będę uzupełniał.
    W każdym razie co z cloudbusterami, czy udało sie skonstruować i przetestować? Sam chętnie bym zmajstrował ale na razie widzę same trudności.
    "Teraz mam w głowie drona, napęd pojazdu i nanoszmatę." Czy chodzi o drona do zmajstrowania w domowym warsztacie, i takiż napęd? Czy chodzi o tkaninę o jakiej właśnie pisał Andarian? Ale czysto teoretycznie czy praktycznie?
    Pozdrawiam
  • @koolart
    cloudbuster - rozdrabniam aluminium ze złomu ...akurat nie było takich wiórków jak potrzebuję. Największe trudności to finanse i czas... w sumie teraz tylko czas. :)

    Jeżeli chodzi o drona to ciągle myślę o takim, którego każdy mógłby sobie zrobić/kupić i w razie konfliktu taka "szarańcza" 10-20-30 tyś dronów miałaby siłę. Ale to odległe plany jeszcze... póki co wszystko w głowie i zastanawiam się jaki napęd ... kilka mi się tam kłębi.
    Co do napędu to mam na myśli cały pojazd, który "kroczyłby" albo po ziemi albo po wodzie ...albo po tym i po tym.
    Póki co muszę na takie zabawy zarobić ... jednak nastawiam się na to, że nie zostanie to tylko w głowie. :)
    Ogólnie to mam dużo pomysłów ... już się gubię w zapisywaniu i nie wiem co z tego może się przydać ...ale to się okaże.
    Pozdrawiam
  • @koolart
    aaa i jeszcze ta nanoszmata ... to niekoniecznie musi wyglądać jak tkanina, ale chodzi o to, że będzie się ruszać i zmieniać kształt. Może i gdzieś już takie coś istnieje, ale już samo myślenie o tym ćwiczy głowę. :)
  • @Pablo Pakero
    Taki z Kolegi wariat jak ze mnie. Gdybym miał czas lub (i) pieniądze to sam bym eksperymentował - także na sobie różne pomysły i wynalazki :).
    Brak mi jednego i drugiego niestety w każdym razie widzę, że w pojedynkę wiele się nie zrobi. Trzeba się dogadywać z podobnymi zapaleńcami. Gorzej, że czasem mieszkają zbyt daleko.
    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej