Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
5 postów 1253 komentarze

PabloPakero

Pablo Pakero - śledzę informacje, staram się przewidzieć trendy, sieję ziarno, wspieram ciekawe Idee

O tym jak udoskonalić demokrację.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że demokracja nie jest doskonałym systemem. Moim zdaniem ma dwa minusy: Wyborca i liczący głosy.

Jedną z podstawowych zasad tego systemu jest sprawowanie władzy przez grupę, która uzyskała większość w powszechnych wyborach. Wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę z faktu, że struktura "mądrości" społeczeństwa nie sprzyja podejmowaniu najlepszych z możliwych wyborów.

źródło zdjęcia - Iloraz inteligencji

Jak to poprawić?

Z pomysłem przyszła moja Koleżanka, która jednak nie miała chęci o tym napisać.

Pomysł ten polega na wprowadzeniu egzaminu dla wyborcy sprawdzającego podstawową wiedzę o kraju i najważniejszych interesach państwa (wystarczą podstawy). Z początku pomyślałem, że to trudne do wykonania i kosztowne.

Jednak po przeanalizowaniu i uproszczeniu wykreowało się prawdopodobne rozwiązanie.

Przypuśćmy, że wybieramy prezydenta (który rządzi dłużej niż dzisiaj i ma większe uprawnienia) i pod listą kandydatów znajduje się test szybkiego wyboru (A,B,C,D). To nie musi być kolokwium. Wystarczy 15-20 pytań. Ważność karty byłaby uznawana przy 60 procentach poprawności. Wydaje mi się, że to już dosyć wysoka poprzeczka i sito, które odsieje np.: kupione głosy i otumanionych przez manipulacje.

A jak to policzyć?

Większa liczba "mazania po karcie" daje większe możliwości manipulowania wynikiem. Z pomocą przychodzi technika.

Test nie byłby w formule podobnej do matury, gdzie wystarczy wykraść test. Każdy wyborca dostawałby kartę z przypadkowo wybranymi pytaniami. Drukująca maszyna umieszczałaby je losowo. W rogu karty na dole byłby umieszczony kod "cyfrowo-literowy", który byłby indentyfikatorem karty i każdy wyborca mógłby sobie go zapamiętać "na wszelki wypadek".

Sprawdzaniem tych kart wraz z testami (maszyna przecież ma kod rozpoznający kartę) zajmowałaby się ta sama maszyna. Wyeliminowałoby to w całości czynnik ludzki (liczący głosy). Każdy głosujący mógłby sprawdzić w systemie czy jego głos został poprawnie zweryfikowany i uznany za "prawidłowo oddany" (za pomocą zapamiętanego kodu). W wypadku jakiegokolwiek zastrzeżenia mógłby się zgłosić ze skargą.

Kod na karcie pomógłby uniknąć takich problemów jakie powstały przy liczeniu głosów w USA.(majstrowanie w systemie)

circ.nowyekran.net/programista przyznaje sie przed sadem do falszowania wyborow

 

Myślicie, że taki system byłby dla Polski korzystny? I czy w ogóle jest możliwy do wprowadzenia? (pytanie retoryczne...Sky is the limit ;) )

Może macie jakieś pomysły, które udoskonaliłyby ten szkielet?

 

Pozdrawiam

Tytuł pracy użytej jako avatara: "Demokracja rzecz święta"

 

 

KOMENTARZE

  • to mi przypomina znane hasło
    "Socjalizm tak wypaczenia nie"

    realny model demokracji pozwala na łamanie wielu podstawowych praw- wolności , własności.
    Tak jest w Polsce gdy głupsza większość wybiera co cztery lata inny szyld
    a w praktyce wciąz tych samych ludzi.
  • Stąd do...większości ;-)
    ""Ile razy zauważysz, że znalazłeś się w większości, najwyższy czas zatrzymać się i zadumać"
    Mark Twain
  • @CzarnaLimuzyna
    Właśnie tym się kierowałem i zasada Pareto 80/20 ... no i paroma innymi aspektami.

    Podziękowania dla Circ za jedno ziarenko do pomysłu. ;)
  • @CzarnaLimuzyna
    Koleżanka, która podsunęła pomysł pochodzi z Wietnamu i twierdzi, że w Ich "totalitaryzmie" nie jest gorzej niż w Naszej demokracji. A ten obraz kreowany przez media zachodu jest fałszywy. W wielu aspektach tej wolności jest nawet więcej.
  • @cd
    W wyborach regionalnych analogicznie test byłby o regionie.

    Pytania oparte by były na uprawnieniach wybieranej władzy.
  • A może
    Zrobić narodowy test IQ i określić próg zdolności wyborczej?
    Załóżmy od 155 w górę...
  • @Pablo Pakero
    Problemem jest nie jak zreformować system, ale kto ma to zrobić. Obecny system jest skonstruowany w interesie "grup trzymających pieniądze" i zmiana byłaby przez nie blokowana. Dlatego zasadnicza zmiana systemu,może dokonać się tylko na drodze rewolucyjnej(naruszenie interesu "możnych" tego świata, nie może się odbyć pokojowo, takie są prawa kierujące porządkiem społecznym. Aktualnie "trzymający pieniądze", czyli władzę,panują nad świadomością dużej części społeczeństwa i ciężko jest mniejszości to zmienić).
    Może też być tak, że "trzymający pieniądze" doprowadzą większość do krachu finansowo gospodarczego i powstanie nowa większość, która poprze mniejszość dążącą do zmian.
  • @SpiritoLibero
    Myślałem o tym i o kosztach i o tym, że test IQ nie idzie w parze ze zdolnościami. Są różne rodzaje inteligencji a testy IQ nie biorą tego pod uwagę. Wydaje mi się, że oparte są na tym całym systemie szkolnictwa, który powstał na początku ery przemysłowej.
  • @Viilo
    "Jak tylko zmądrzeje nieco." - a póki co jak ma odsiać kandydatów? Nie możesz odsiać kandydatów-odsiej wyborców. Ci, którym będzie zależało na głosie poradzą sobie z testem.

    Nie jest możliwe w krótkiej perspektywie przesunięcie całej krzywej wykresu... czyli zmądrzenia społeczeństwa.
  • @berecik
    "A co z pytaniami? Kto je ustali. Iloraz inteligencji ?"
    - zastanawiałem się na tym i jeszcze się zastanawiam, więc póki co to słaby punkt (no przecież, że nie urzędnik ;) ). Ale uznaję, że na wszystko jest sposób.

    Już kiedyś był chyba system elektorów. To wydaje mi się nie usuwa problemu korupcji i mataczenia przy procesie wybierania.

    Nad Monarchią też myślałem ale póki co nie mam pomysłu na sprawiedliwe i rozsądne przekazanie władzy. Może najmądrzejszy Polak ... ale który to. ;)
  • @35stan
    Wszystko przed Nami ;)
    Zakładam, że to Polacy niedługo będą trzymać pieniądze.
    Myśląc nad zmianami myślę o zmianach. Zakładając, że zmiany są niemożliwe nie myślałbym o nich. ;)
  • @cd
    Po podaniu regionu/obwodu razem z kodem mógłby taki wyborca zajrzeć do skanu swojej karty.
  • Podatek wyborczy
    A ja mam dużo prostszą receptę na odsiew wyborców.
    Czynnikiem zmuszającym do myślenia była by opłata za głosowanie.
    Na początek 200zł (oczywiście może być więcej). Ten kto chce, kto interesuje się uzbiera na ten cel wymagane fundusze. Ludzie zaczną cenić swój głos.
    Mądrym postulatem było by podniesienie wieku wyborczego np. do 25 roku życia. Młodym ludziom bardzo łatwo namieszać w głowach, wyborca powinien się ukształtować zanim podejmie ważną decyzję.
  • @KonSta
    "Czynnikiem zmuszającym do myślenia była by opłata za głosowanie.
    Na początek 200zł" - podniósł byś tylko koszt kupowanych głosów i musieliby więcej kraść, żeby się zwróciło ;p
    Odsiałbyś mądrych ale np niebogatych (bo nie każdemu na tym zależy) ale np takiego żula z opłaconym kwitkiem już nie. W ten sposób wzrosłaby siła żula z kwitkiem. ;)

    Ci poniżej 25-go roku też mają dobre pomysły. Nie można odcinać jakiejś grupy na podstawie czegoś co nie zależy od Niego np tego, że ma mniej lat.

    Wiedza jest rzeczą ogólnodostępną i na wydaje mi się, że na tym trzeba oprzeć selekcje czy komuś zależy czy nie.
  • @Katron
    Nieznajomość świadczyłaby o braku zainteresowania...i dobrze. Wiedza jest dostępna i wystarczy chcieć.
    Nie muszą to być pytania z historia, ale chyba dobrze by wyborca znał uprawnienia człowieka na którego głosuje czy np jakie Nas łączą z Niemcami a jakie z Rosją, czy np jakie mamy zatargi z przeszłości.

    A kto będzie karał te media ... podatny na korupcję urzędnik ? Tak jak spraw z karą za za małe zapasy dla J&S.
  • PabloPakero
    Pomysł świetny i powinien być wprowadzony ale pod warunkiem, że nie uda się wprowadzić najpierw lepszego ustroju niż demokracja. Może jednak monarchia? Środowiska konserwatywno-liberalne czasami spekulują też o systemie prezydenckim i o ograniczeniu czynnych praw wyborczych dla "obywateli" w odpowiednim, dojrzałym wieku i płacącym podatki.


    Mam frajdę, ze mój rysunek z przed lat trafił na stronę główną NE!
    http://galeria.interia.pl/praca,w_id,420680,ref,1Demokracja+rzecz+%B6wi%EAta

    Pozdrawiam.
  • @koolart
    Jak masz pomysł jak wprowadzić monarchię to do dzieła. ;) Też stawiam Monarchię nad demokrację.... bo Król dba jak o swoje. Tylko gdzie tu Króla szukać? Może na początek wypromujemy dynastię polityków. I w pewnym dniu wyrośnie Król.

    Nikomu nie mogą być ograniczane prawa. Kraj do dobro wspólne. Więzień jak odsiedzi karę po sprawiedliwym wyroku już odpokutował. Może też chciałby mieć wpływ na to w jakim Miejscu będzie mieszkał. W Polsce wiele osób z marginesu to produkt złego systemu. Nowy system musi wyciągać ludzi z tej niziny.

    Spoko :) Cieszę się z Twojej frajdy. ;)
  • @Pablo Pakero
    wprowadziłem poprawkę ;)
  • @ Dyskutanci
    Demokracja jedynie na najniższym poziomie. Dalej - monarchia lub wieloletni prezydent. Niestety, nie mamy dynastii. Mój kuzyn w takiej rozmowie zacietrzewił się: co tu ma jakiś zapijaczony Wettyn przyjechać?! Bo co do Poniatowskich - byliśmy jednego zdania - niech spadają... Jeden spadł, jak wiemy, do Rosji. Reszta siedzi bodaj w Paryżu. Więc raczej system prezydencki, wieloletni, z dużymi uprawnieniami. Warunek wstępny, bezwzględnie konieczny: POLAK, KATOLIK, ukształtowany w zasadach CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ.
    Tak tu sobie miło gaworzymy... :)
    Niedawno circ napisała o zamachu stanu w Chile: Pinochet był Chilijczykiem, katolikiem i generałem. Rządził długo.
    Poza tym uważam, że demokracja na szczeblu wyższym, niż podstawowe wspólnoty terytorialne - jest nieszczęściem i systemem, w którym można dowolnie manipulować ludźmi, nie zważając na koszty. A te są OGROMNE!
  • @KOSSOBOR
    Intronizacja Chrystusa Króla i mamy Monarchię. Rzym upadnie pod naporem Islamu i stolica przeniesie się do Nowej Polski.
    Jeżeli teraz cywilizacja zachodu upada trzeba przygotować grunt pod przeniesienie ośrodków różnych organizacji do Polski. Za kilkadziesiąt lat to do Polski zachód zacznie uciekać.

    Pinochet dobry człowiek, ale metody południowo - amerykańskie, a Polacy mają inne metody. Tam jest kultura Indian.;)
  • @Pablo Pakero
    Pablo znowu muszę się o to spytać. A co jeśli nami rządzi PSYCHOPATA?
  • @Viilo
    Zawsze mam Jarka, reszta to ...
  • @zwpl
    Jeżeli tak się okaże (a po czynach poznacie) to reakcja ludzi będzie adekwatna. Ja z nie idę z Kimś tylko z Ideą. ;)
  • @zwpl
    Jest jeszcze Korwin... tylko, żeby się przełamał... będzie się spierał o rodzaj zmian później. Ja bym chciał wielkiego Ruchu zmian, gdzie byłoby kilka głów.
  • @Pablo Pakero
    Często jest tak, że ktoś kto zwykle deklaruje, że nie interesuje się polityką idzie na wybory, bo uważa, że to jego obowiązek
  • @Mirosław Dakowski
    Dlaczego mamy unikać rozmowy o nowym? Jak nie szukasz nowego to nie znajdziesz. W tytule jest:"O tym jak udoskonalić demokrację". Gdyby np. sprawy potoczyły się jak na Węgrzech, że każdy może do konstytucji wrzucić swoje 3 grosze to dlaczego taka propozycja nie miałaby wpłynąć. Myśląc o czymś zakładam, że kiedyś będzie wykonalne. Jakbym zakładał inaczej to bym się nie fatygował. To chyba logiczne. ;)

    W jakich państwach funkcjonuje JOW?(w W.B. jest ale chyba trochę zmodyfikowane) Na niższych szczeblach w Polsce już jest JOW.
    Przy niewiedzy wyborcy i manipulacjach nadal ma przewagę ten z "zapleczem finansowym". I nadal się zastanawiam jak Stokłosa został wybrany. A jaki efekt zrobiła bogata kampania HGW? Nie było porównania z Korwinem czy Bieleckim. Ale np. mój znajomy potrafił sobie wytłumaczyć wszystko tak jak mu podali i wybrał HGW.

    Istnienie statku kosmicznego Enterprise nie było przeszkodą do powstania Columbii czy Discovery. ;)

    Pozdrawiam
  • „jak udoskonalić demokrację”
    Może tak:

    http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Rysunki_full_color_1884152.jpg
  • @Grzegorz Rossa.
    To był jeden z dwóch awatarów, które miałem do wyboru. Pozostałem przy ludziach. :)
  • @Pablo Pakero
    U Mleczki demokracja jest bardziej dojrzała. Wygrana jest większą przewagą głosów. Większość skuteczniej eliminuje ekstremistów.
  • @Grzegorz Rossa.
    I już niema problemu podejmowania kolejnych wyborów ... i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
  • @Pablo Pakero: i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
    Zwłaszcza, że w miarę postępów w budowaniu socjalizmu walka rewolucyjna zaostrzała się.
  • @Grzegorz Rossa.
    Nieprzemyślana rewolucja jest tylko przerwą.
  • @Pablo Pakero
    Intronizacja Chrystusa Króla - TAK!

    Metody... hm... południowoamerykańskie... To ja się, pytam: ile Polacy mają jeszcze policzków do nadstawiania? Przyznam, że ja już nie mam, a jestem Polką czystej krwi /oo, jak piszą koniarze - arabiarze/ i kocham wszystkie stworzonka. Ale wśród stworzonek bożych jest tak, że czasami dochodzą do krawędzi i wtedy jest proste: albo my, albo oni. :) Polska JEST na tej krawędzi :(.
    Pozdrawiam.
  • @Pablo Pakero: Nieprzemyślana rewolucja
    Ze wszystkich rewolucji przemyślana była tylko naukowo techniczna.
  • @KOSSOBOR
    Nie ma w Polsce takiego prawa.
    Jestem za karą śmierci za zdradę (żeby było czym handlować z innymi wywiadami), ale na dziań dzisiejszy takie rozwiązanie nie funkcjonuje.
    Chyba byś nie chciała, żeby "nowe" zostało zbudowane na takim fundamencie ?
  • @Grzegorz Rossa.
    I "ciche" przewroty ( polityka sekty Syjonu i rewolucja ekonomiczna Chin połączona ze spekulacją w USA.)
  • @Pablo Pakero
    Zdobycie Pałacu Zimowego było znacznie cichsze niż je przestawił Eisenstein.

    ==============================================
    „sekty Syjonu”
    ==============================================

    A cóż to za zwirze?
  • @Grzegorz Rossa.
    Wymyślone naprędce a skojarzenie na podstawie:
    http://www.youtube.com/watch?v=wusSv2YwH3w

    Pająk Nienawiści/cenzury dzieła :)
    http://strefa.nowyekran.pl/post/11269,pajak-nienawisci-sorosa
  • @Pablo Pakero: http://strefa.nowyekran.pl/post/11269,pajak-nienawisci-sorosa
    http://strefa.nowyekran.pl/post/11269,pajak-nienawisci-sorosa#comment_78000
  • @Grzegorz Rossa.
    Już wcześniej czytałem Pana komentarz.

    http://www.youtube.com/watch?v=nu6t9YmHvT4&feature=related
    Takie pranie mózgu Im robią, że trudno będzie Im uświadomić, że istnieje inna rzeczywistość. Schemat podobny stosują "miłościwie" Nam panujący. Innych metod nie znają. W sumie nic dziwnego skoro korzenie te same.
    Nasze podwórko będzie dla Nas treningiem. :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej